II wojna światowa w okolicach Bełchatowa, cz. IV

schron Schron „Grunwald” w Faustynowie, widoczny ślad trafienia.

 

Kolejny dzień walk nie przyniósł radosnych wieści dla żołnierzy obsadzających odcinek obronny nad Widawką. Około godz 11.00 nieprzyjaciel zajął Szczerców i rozpoczął bardzo ostrożnie rozpoznanie na całym odcinku obronnym Dywizji. Niemieckie lotnictwo silnie rozpoznawało i bombardowało drogi wciąż przepełnione tłumami uciekinierów, czyniąc duże straty wśród ludności cywilnej. Nie były to najgorsze meldunki jakie otrzymywał gen. Leopold Cepak, dowódca 30 Poleskiej DP. Spełnił się najczarniejszy scenariusz, który spędzał sen z powiek generała. Niemieckie siły pancerne przełamały front w tzw. luce częstochowskiej, 70 kilometrowy odcinek oddzielający 30 DP od 7 DP z armii „Kraków”. Wołyńska Brygada Kawalerii (marszałek Rydz-Śmigły wyznaczył im obronę luki) nie była w stanie powstrzymać potężnych sił wroga, które zaczęły wlewać się do serca kraju. Dla 30 DP oznaczało to okrążenie i zniszczenie.

Dywizja zdążyła jednak obsadzić umocnienia nad Widawką i gotowa była do walki. 30 pułk artylerii lekkiej i 30 dywizjon artylerii ciężkiej skutecznie powstrzymały marsz XI Korpusu. Niemcy poczekali na swoją artylerię, która ok. 11 zaczęła ostrzeliwać pozycje 84 pp (młyn Żar i wydma Chmielowiec). Nie przyniósł on wielkich strat, ale wpływał demoralizująco, zwłaszcza wobec świetnego rozpoznania pozycji przez Niemców. Zaczęto słusznie podejrzewać, iż to dywersanci podają niemieckim artylerzystom dokładne namiary. O wielkim szczęściu mogli mówić oficerowie zebrani w dworze w Słupi. Podczas odprawy na dwór i okolice spadł grad pocisków, rujnując zabudowania. Oficerowie cudem przeżyli, co dla dywersantów było bez wątpienia sporym zawodem.

Po południu doszło do walk wysuniętych polskich placówek i czat na południowym brzegu Widawki w okolicach Kuźnicy Kaszewskiej, Zarzecza, Trząsu i Puszczy. Naprzeciw polskim pozycjom zmierzała 18 i 19 DP z XI Korpusu Wehrmachtu. Wycofujący się żołnierze spalili mosty i niektóre młyny nad Widawką m.in. w Słupi i Żarze. Nad Widawkę nadciągała sroga burza…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s