Kolarstwo – niegdyś Bełchatów z niego słynął, cz. III

JanKrawczykJan Krawczyk.

W następnym roku (tj. 1974) Józef Kaczmarek starszy podtrzymuje nieprzeciętną formę. Zajmuje ósme miejsce w Mistrzostwach Polski, a w Tour de Pologne plasuje się na dobrym siódmym miejscu. W 1975 roku dochodzi do ważnego wydarzenia w historii LKS-u. Otóż na mocy porozumienia z LKS Opocznianka do Bełchatowa trafia dwóch znakomicie zapowiadających się zawodników: Jan Krawczyk i Stefan Piasecki, którzy jak się później okazuje wspaniale rozwiną tutaj swój talent.

Kolejny rok zaczyna się obiecująco. Do kadry narodowej powołania otrzymują Stefan Piasecki i Jan Krawczyk. Bełchatów jest uznawany za silny ośrodek kolarstwa w Polsce. 1977 rok przynosi zmianę warty w czołówce kolarskiej klubu. Józef Kaczmarek starszy, który coraz boleśniej odczuwa dolegliwości fizyczne podejmuje decyzję o zakończeniu kariery. Godnie zastępują go młodsi. Jan Krawczyk, na mistrzostwach świata w Wenecji zajmuje XIII-tą najlepszą z Polaków lokatę. Stefan Piasecki zajmuje IV miejsce w międzynarodowym wyścigu w Bułgarii oraz X miejsce w Wyścigu dookoła Polski. Józef Kaczmarek młodszy zdobył mistrzostwo województwa piotrkowskiego LZS, oraz XIV miejsce ze startu wspólnego w mistrzostwach Polski.

W 1978 roku utrwala się dominacja Jana Krawczyka, który odnosi szereg cennych sukcesów: 25 miejsce na mistrzostwach świata, 17 – ste na Wyścigu Pokoju i znakomite piąte w Tour de Pologne. Pozostali reprezentanci naszego klubu również odnieśli poważne sukcesy: Stefan Piasecki był drugi w wyścigu dookoła Jugosławii oraz trzeci na „szlaku grodów piastowskich”.

Kolejny rok potwierdza znakomitą postawę Jana Krawczyka, który staje na drugim miejscu podium podczas Mistrzostw Polski w wyścigu indywidualnym ze startu wspólnego. Na trasie w okolicach Wieliczki przegrywa tylko z samym Ryszardem Szurkowskim. Na potwierdzenie znakomitej formy wykręca również trzecie miejsce w Tour de Pologne. Ogromnym sukcesem okazał się występ w Wyścigu Pokoju, który Krawczyk kończy na rewelacyjnym szóstym miejscu. Tym samym poprawia rezultat Józefa Kaczmarka z 1974 roku. Jednak największym osiągnięciem w karierze okazał się dla Krawczyka występ na Mistrzostwach Świata w Holandii, gdzie zawodnik naszej sekcji zajmuje VII miejsce.

W roku olimpijskim Jan Krawczyk załapuje się pewnie do składu na Igrzyska Olimpijskie w Moskwie. Tylko pech pozbawia go startu na tej najważniejszej imprezie dla każdego sportowca. Zawodnik naszego klubu doznaje kontuzji na kilka dni przed startem i musi wycofać się ze startów. Wcześniej uplasował się na VIII miejscu w Mistrzostwach Polski, a Wyścig Pokoju ukończył na miejscu 15-stym. Niestety był to ostatni sezon na reprezentacyjnym poziomie Jana Krawczyka. W 1980 roku do seniorskiego ścigania głośno zapukała drużyna LKS-u na Mistrzostwa Polski w składzie: Krawczyk, Oleksiewicz, Piasecki i Słodkowski zajmując szóste miejsce. Natomiast indywidualnie w wyścigu na czas siódmy był Stefan Janowski.

Ostatni poważny sukces reprezentanci naszej sekcji odnieśli rok później. W 1981 roku Stefan Janowski na swoje 24 urodziny zdobywa mistrzostwo Polski w jeździe indywidualnej na czas, wyprzedzając drugiego w klasyfikacji Czesława Langa. Taki sam wynik wśród juniorów zdobywa Krzysztof Rychlewicz.
Kolejny rok to dominacja Jana Krawczyka, Stefana Piaseckiego, Andrzeja Oleksiewicza i Krzysztofa Rychlewskiego. Grupa z udanym skutkiem uczestniczy w ogólnopolskich wyścigach. Do najważniejszych osiągnięć w tym okresie należy przede wszystkim piąte miejsce w Drużynowych Mistrzostwach Polski.

W 1983 roku następuje częściowy rozpad drużyny. Wychowankowie klubu dorośli do służby wojskowej. Powoływani są przeważnie do Legia Warszawa i tam zdobywają tytuły. Wartym odnotowania jest fakt, iż Stefan Janowski zdobywa dla stołecznej drużyny tytuł mistrza Polski w jeździe indywidualnej na czas.
W następnym latach bełchatowską sekcję kolarską, podobnie jak wiele innych klubów w Polsce dosięgają kłopoty finansowe. W trudnych chwilach do bełchatowskich cyklistów pomocna dłoń wyciąga przedsiębiorstwo „Stomil”, które od 1987 roku staje się tytularnym sponsorem, występującym w nazwie klubu.

Dziś klub nie próbuje już nawet nawiązać do dawnych sukcesów, skupiając się wyłącznie na pracy z młodzieżą. Realia zawodowego sportu są brutalne. Bez dużych pieniędzy nie ma co marzyć o osiągnięciach sprzed lat. Mimo to również w ostatnich latach bełchatowski klub odnosił skromne sukcesy. Należy tu wyminięć przede wszystkim złoty medal Katarzyny Włodarczyk w górskich mistrzostwach Polski w 2000 roku.
Kilkudziesięcioletnia historia sekcji kolarskiej zapisała się w dziejach naszego miasta bardzo pozytywną kartą. Sukcesy naszych wspaniałych krajanów znamy z przekazów starszych kibiców i wycinek prasowych. Jednak zdajemy sobie sprawę z tego jak popularną dyscypliną w minionej epoce było kolarstwo, i jak duży wkład w rozwój tego sportu włożyło bełchatowskie środowisko kolarskie z Panem Marianem Sobutkowskim na czele.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s